ŚWIĘTA

Nareszcie nadeszły Święta Bożego Narodzenia. Jak co roku zjeżdżała się cała rodzina i razem swiętowaliśmy. Moją ulubioną potrawa okazała się ryba po grecku, do której długo nie mogłem się przekonać. W drugi dzień świat pojechałem na narty. W Kielcach jest aż 6 stoków z czego czynny był tylko jeden.  Od razu gdy zobaczyłem informacje o czynnym wyciągu pojechałem na snowboard.Tak właśnie rozpocząłem swój sezon narciarsko-snowboardowy.

Dodaj komentarz

Adres elektroniczny nie będzie publicznie widoczny.

*

*